wtorek, 30 kwietnia 2013

"Co się dzieje w mojej głowie" - recenzja książki



Książka Roberta Winstona z cyklu „Mały naukowiec” pt. „Co się dzieje w mojej głowie” to lektura stworzona z myślą o młodych rządnych wiedzy odkrywcach. Autor ma już w swym dorobku podobne publikacje np. „Ewolucja-rewolucja. Od Darwina do DNA” lub „Pierwiastki, wystąp! Rozbijamy chemię na czynniki pierwsze”. Nie od dziś każdy rodzic wie, że dziecko zadaje bardzo wiele pytań, na które my rodzice nie do końca potrafimy odpowiedzieć. Książka Winstona przypadnie więc do gustu z pewnością jednym i drugim. Lektura w pierwszej części charakteryzuje nam mózg, jego budowę, funkcje oraz sposób w jaki odbiera on bodźce ze wszystkich części naszego ciała. Sporo miejsca autor poświęcił też wyjaśnieniu w jaki sposób widzimy i jak poszczególne obrazy trafiają do naszej świadomości. Dalej jest jeszcze ciekawiej. Dowiadujemy się bowiem dlaczego jesteśmy tacy jacy jesteśmy, co tworzy naszą osobowość czy myśli oraz skąd biorą się nasze sny. Książka zainteresowała całą moją rodzinę. Spędziliśmy przy niej wiele czasu i z pewnością wrócimy po nią jeszcze nie raz. Bardzo podobało nam się, że autor każdą niemal informację urozmaicał ciekawą ilustracją czy ćwiczeniem co niewątpliwie ułatwiło przyswojenie i zapamiętanie wielu ciekawostek. Tekst jest krótki, jasny i zrozumiały więc całość czytało się przyjemnie i lekko. Lektura jest prawdziwą kopalnią wiedzy przydatnej chociażby na lekcjach biologii. Na pewno nie zanudzi dlatego zachęcam wszystkich ciekawych świata i samego siebie by sięgnęli po nią, z pewnością warto!
Moja ocena 10/10
Zainteresowała Cię ta książka, przejdź na stronę Wydawnictwa KLIKNIJ TUTAJ

Wydawnictwo G+J, 2013

niedziela, 14 kwietnia 2013

"Ucieczka przez Himalaje" - recenzja książki



„Ucieczka przez Himalaje” to autentyczna historia autorstwa Marii Blumencorn, reżyserki, scenarzystki filmów dokumentalnych i pisarki. Książka opowiada o losach tybetańskich dzieci uciekających przez pokryte śniegiem i lodem Himalaje ku wolności do Indii. Pisarka oprócz książki stworzyła również dokument o identycznym tytule, który otrzymał wiele prestiżowych nagród. Lektura jest wzruszającą historią, przybliżającą czytelnikowi życie biednych tybetańskich rodzin, ich codzienne rozterki i trudną walkę o przerwanie. Jest to lud ciemiężony przez naród chiński. Tybetańczycy żyją w obawie o własną niepewną przyszłość na skraju ubóstwa. Pragną dla swoich dzieci lepszej przyszłości i wierzą w wolny i niepodległy Tybet. Dlatego właśnie decydują się posyłać swoje dzieci do szkół w Indiach gdzie otrzymają one dobre wykształcenie i nie zaznają głodu. Ceną jest opuszczenie domu rodzinnego często w wieku zaledwie 5 – 6 lat. Takie maluchy rodzice z wielkim żalem i bólem serca odsyłają na wieloletnie nauki powierzając ich życie przewodnikom, którzy przeprowadzają je przez Himalaje aż do Indii. Dzieci często brodzą w śniegu po pas w zwykłych trampkach narażając się na poważne odmrożenia. Cała przeprawa niesie więc za sobą mnóstwo niebezpieczeństw i jest bardzo wyczerpująca. Grupa często wędruje nocą by uniknąć patroli chińskich oraz stroniąc przed oczami innych ludźmi.
Nie raz zakręciła się w oku łza gdy czytałam jak matki czasem już na zawsze żegnają swoje dzieci, jak trudna to dla nich decyzja i jak ciężkie musi być ich życie skoro rodzice decydują się na tak heroiczne rozwiązania. Z książki dowiedziałam się też wiele o kulturze i religii Tybetańczyków. Lektura niewątpliwie skłoniła mnie do refleksji, otworzyła szerzej oczy na świat i pomogła docenić własne położenie. Jeżeli pragniecie zagłębić się w losy bohaterów książki, przeżyć razem z nimi tę dramatyczną podróż ku lepszemu światu odsyłam was do tej wzruszającej lektury. 
Moja ocena 7/10

Wydawnictwo Hachette, 2012

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

"Kod Demona" - recenzja książki



„Kod Demona” Adama Blake’a to gatunek pośredni literatury pomiędzy thrillerem, kryminałem a sensacją. Książka jest w pewnym sensie następstwem, dalszymi losami bohaterów wcześniejszej powieści autora pt. „Wszystko, co wiemy o śmierci Jezusa… jest kłamstwem! Oszustwo znad Morza Martwego”. „Kod Demona” to książka w pełni obrazująca nadchodzącą apokalipsę. Przypomina poniekąd powieści typu „Kod Leonarda da Vinci”. Tematyka lektury jest jak najbardziej ciekawa i jednocześnie ponadczasowa. Ostatnio można było zaobserwować ogólnie wzmożone zainteresowanie właśnie tematem apokalipsy związanej z rokiem 2012, wracającym nieustannie jak bumerang co kilka lat.
Grupa fanatyków religijnych, opierając się na publikacjach Tollera, spełnia kolejno jego poszczególne wizje, znaki przepowiadające nadejście końca świata. Jednocześnie, Heather Kennedy, była policjantka, zostaje poproszona o rozwikłanie intrygującej zagadki. Do muzealnego magazynu włamuje się zamaskowany mężczyzna. Nie wiadomo jak tego dokonuje, co ginie ani kim jest. Zadanie Kennedy polega na znalezieniu odpowiedzi na te pytania. Okazuje się jednak, że rozwikłanie tej zagadki niesie za sobą pewne konsekwencje. Dziewczyna o swoich spostrzeżeniach informuje przyjaciela Leo Tillmana, z którym już kiedyś była w równie niebezpiecznej i tajemniczej sytuacji. Dołącza do nich również Rush, młody i niedoświadczony strażnik. Sprawa nieustannie komplikuje się. Bohaterom w różnych sytuacjach zaczyna pomagać tajemnicza kobieta Diema. Jest ona żołnierzem wysłanym przez przywódcę Judaszowców, wyznawców Ewangelii Judasza ukrywających się przed światem. Pojawienie się dziewczyny oraz jej pomoc są dla nich niezrozumiałe. Dotąd Judaszowców znali jedynie od tej złej strony. Mimo to kobieta jest po ich stronie. Tylko z jej pomocą mogą pokonać bezwzględnych wrogów będących odłamem Judaszowców i nie dopuścić do nadejścia apokalipsy…
Autor w bardzo staranny sposób buduje w czytelniku napięcie. Akcja, już od pierwszych stron, jest pełna dynamiki i gwałtowności. Wszystko to sprawia, że lekturę czyta się bez chwili znużenia i z ogromną fascynacją. Rzadko zdarza mi się z takim zainteresowaniem śledzić losy bohaterów, a tutaj nie mogłam oderwać wręcz wzroku od książki. Poza tym lekki i bardzo przystępny język sprawił, że czytanie książki było czystą przyjemnością. Oceniam więc lekturę bardzo wysoko i zachęcam do jej przeczytania, na pewno warto.
Moja ocena 10/10

Wydawnictwo Hachette, 2013

środa, 3 kwietnia 2013

"Encyklopedia zwierząt. Dinozaury" - recenzja książki



„Encyklopedia zwierząt. Dinozaury” to praca zbiorowa przetłumaczona przez Magdalenę Wodecką. W tej serii ukazało się łącznie dziesięć książek o zwierzętach. Jest to interesujący przykład literatury popularnonaukowej, która z pewnością nie znudzi dziecka podczas czytania a co ciekawe wciągnie również rodzica. Lektura wprowadza w niesamowity świat sprzed kilkuset milionów lat zamieszkały przez dinozaury. Te prehistoryczne gady do dziś fascynują i budzą podziw wśród ludzi. Książka przybliża czytelnikom ogólne warunki życia dinozaurów oraz charakteryzuje ich podział na ptasiomiednicze oraz gadziomiednicze. Po tak fascynującym wprowadzeniu poznajemy sylwetki trzynastu różnych dinozaurów. Dzięki temu czytelnik dowiaduje się choćby tego jakie znaczenie ma nazwa dinozaura, jakie były jego naturalne wymiary oraz sposób odżywiania. Tekst nie jest ciągły, towarzyszą mu obszerne i bardzo realistyczne ilustracje gadów.
Książka była dla nas swoistą wyprawą w odległe czasy gdy na ziemi królowały dinozaury. Dzieci są nią zafascynowane i często powracają do lektury, a ja cieszę się, że w tak przyjemny sposób przyswoiły ciekawe i przydatne chociażby w szkole informacje. Polecam książkę wszystkim rodzicom, na pewno warto zwrócić na nią uwagę.

Wydawnictwo MD

wtorek, 2 kwietnia 2013

"Atlas Biblijny dla dzieci" - recenzja książki



„Atlas Biblijny dla dzieci” to książka autorstwa June E. Darling przetłumaczona przez Joannę Sabbo – Gołębiowską. Książka przybliża nam nie tylko główne postacie biblijne, ale przede wszystkim miejsca, które są z nimi nierozerwalnie połączone. Centralną areną dobrze wszystkim znanych opowieści biblijnych jest Środkowy Wschód czyli teren obecnie zamieszkiwany przez Izraelitów i Palestyńczyków. W Atlasie znajdziemy informacje o losach największych postaci biblijnych takich jak Abraham, Mojżesz oraz Jezus. To Jemu autor poświęca najwięcej uwagi w swej książce. Opisuje bowiem dokładnie miejsce narodzin Jezusa Chrystusa, Jego dalsze wędrówki aż po śmierć i zmartwychwstanie w Jerozolimie. Oprócz typowych informacji geograficznych w lekturze znajdziemy też wiadomości o faunie i florze oraz zwykłej codzienności ówczesnych mieszkańców. Ogromną rolę w książce odgrywają piękne ilustracje, których autorami są Nicki Palin i Gary Hincks. Oprócz typowych map karty książki przepełnione są rysunkami znanych postaci z Biblii, ich strojów, domów, oraz otaczającej natury.
Atlas Biblijny bardzo nas zaciekawił. Znaleźliśmy w nim mnóstwo wiadomości przedstawionych w przystępny i interesujący sposób. Książkę czyta się więc naprawdę bardzo przyjemnie. Cały tekst uzupełniają oryginalne i przyciągające wzrok ilustracje, na które moje dzieci od razu zwróciły uwagę. Lekturę pochłonęły więc ochoczo z czego jestem niezmiernie zadowolona. Przyswoiły bardzo ważne informacje z lekkością i sprawiło im to dużo frajdy. Dla całej rodziny przygoda z książką była niewątpliwie niesamowitą podróżą duchową 
bogatą w informacje i pełną wrażeń. 
Gorąco polecam.

Wydawnictwo Jedność, 2009