wtorek, 5 lutego 2013

Franklin i zaginiony kotek – recenzja książki



Mały żółw Franklin to ulubieniec moich dzieci. Jego przygody są zawsze ciekawe i pouczające. Franklin bardzo lubi zabawy z przyjaciółmi. Zabawom tym nie ma końca, pomysłów również młodym odkrywcom nie brakuje. Pewnego dnia wszyscy postanowili zabawić się w detektywów. Wtedy właśnie usłyszeli wołanie o pomoc. Pomocy wzywała mała żółwinka, siostrzyczka Franklina. Zaginęła jej ukochana zabawka, pluszowa kotka Micia. Franklin wraz z kolegami postanowił rozwiązać tę zagadkę i odnaleźć zgubę… Zabawa w detektywów okazała się być wspaniałą przygodą dla wszystkich. Każde dziecko lubi przecież zagadki i tajemnice. Opowiadanie jest bardzo ciekawe a wzbogacają je piękne i kolorowe ilustracje bohaterów. Historia ta nauczy młodych czytelników, że każdą zgubę można odnaleźć jeżeli tylko tego chcemy i mocno się postaramy. Polecam i zachęcam do zapoznania się z całą serią książeczek o Franklinie.

Wydawnictwo Debit, 2012

Brak komentarzy: