wtorek, 26 lutego 2013

„Agata na tropie. Zagadka Faraona” Recenzja książki



Książka Sir S. Stevensona „ Agata na tropie. Zagadka Faraona” to lektura napisana z lekkim przymrużeniem oka, która wciąga i buduje napięcie już od pierwszego rozdziału. Tytułowa bohaterka to niezwykle inteligentna dwunastolatka zaskakująca na każdym kroku niebywałą pamięcią i opanowaniem. Agata na prośbę kuzyna Larrego, studenta szkoły dla detektywów, wyrusza z nim oraz kamerdynerem Panem Kentem i kotem Watsonem do Egiptu. Ich zadaniem jest wyjaśnienie tajemniczego zniknięcia starej tablicy będącej wskazówką do odnalezienia grobowca Faraona. Dla Larrego czyli Agenta LF14 jest to egzamin od którego wiele zależy. Za wszelką cenę musi rozwiązać tę zagadkę, co udaje mu się tylko dzięki pomocy Agaty. Wyniki ich śledztwa są zdumiewające a cała podróż pełna ciekawych przygód, czasem zabawnych innym razem niebezpiecznych i zaskakujących. Książkę czytałam razem z córką i obie zgodnie przyznałyśmy, że był to bardzo miło spędzony czas. Historię czyta się lekko i opowiedziana jest bardzo przyjemnie, dostarczyła nam wielu niesamowitych wrażeń i poprawiła humor. Gorąco polecam

Wydawnictwo Hachette, 2013

wtorek, 5 lutego 2013

Franklin i zaginiony kotek – recenzja książki



Mały żółw Franklin to ulubieniec moich dzieci. Jego przygody są zawsze ciekawe i pouczające. Franklin bardzo lubi zabawy z przyjaciółmi. Zabawom tym nie ma końca, pomysłów również młodym odkrywcom nie brakuje. Pewnego dnia wszyscy postanowili zabawić się w detektywów. Wtedy właśnie usłyszeli wołanie o pomoc. Pomocy wzywała mała żółwinka, siostrzyczka Franklina. Zaginęła jej ukochana zabawka, pluszowa kotka Micia. Franklin wraz z kolegami postanowił rozwiązać tę zagadkę i odnaleźć zgubę… Zabawa w detektywów okazała się być wspaniałą przygodą dla wszystkich. Każde dziecko lubi przecież zagadki i tajemnice. Opowiadanie jest bardzo ciekawe a wzbogacają je piękne i kolorowe ilustracje bohaterów. Historia ta nauczy młodych czytelników, że każdą zgubę można odnaleźć jeżeli tylko tego chcemy i mocno się postaramy. Polecam i zachęcam do zapoznania się z całą serią książeczek o Franklinie.

Wydawnictwo Debit, 2012

niedziela, 3 lutego 2013

Franklin i statek kosmiczny – recenzja książki



Przygody małego zielonego żółwika o imieniu Franklin są dobrze znane wszystkim dzieciom z telewizji. Bohater miał wielu przyjaciół z którymi często ochoczo bawił się każdego dnia. 
Pewnego razu żółwik i przyjaciele bawili się razem w swoim domku na drzewie. Wyobrazili sobie, że są w statku kosmicznym i odbywają międzyplanetarną podróż. Zaprosili do zabawy również ślimaka, który niezbyt ochoczo dołączył do nich. Wolał jednak robić akurat coś zupełnie innego. Zniecierpliwiony i znudzony zabawą wymknął się z domku i zniknął. Co się z nim stało i dlaczego nie chciał się bawić razem z kolegami …?
Mały Franklin zrozumiał dzięki tej przygodzie, że nie można nikomu narzucać swojego zdania i że warto wysłuchać przyjaciela i uszanować jego zdanie. Czasem bywa tak, że nasi przyjaciele wolą bawić się akurat w coś zupełnie innego i trzeba to po prostu uszanować. Może dołączenie do nich okaże się być interesującą i wesołą zabawą. Dla wszystkich dzieci będzie to z pewnością bardzo pouczająca i przyjemna lektura. Wzbogacona kolorowymi ilustracjami na pewno zaciekawi każdego młodego czytelnika.

Wydawnictwo Debit, 2012