czwartek, 19 października 2017

"Świnka Peppa 500 naklejek Koloruj! Naklejaj! Baw się!"



Gdy do rączek moich dzieci trafia nowa książeczka, której bohaterką jest Świnka Peppa towarzyszy temu ogromna radość. Nie ma znaczenia czy jest to lektura do czytania czy jakaś inna aktywizująca z zadaniami i naklejkami. Moje maluchy po prostu kochają Peppę i wszystko co się z nią wiąże. Dziś pokażę Wam więc kolejną książkę dla dzieci, która okazała się hitem w naszym domu...

"Świnka Peppa. 500 naklejek. Koloruj! Naklejaj! Baw się!" to dość obszerna książka pełna różnorodnych atrakcji dla wszystkich małych sympatyków Świnki Peppy. Są tu między innymi kolorowanki, labirynty, zadania polegające na odnajdywaniu ukrytych elementów, odnajdywaniu różnic i ogrom fantastycznych naklejek. Część naklejek potrzebna jest do rozwiązania niektórych zadań znajdujących się na kartach publikacji jednak większą część dzieci mogą wykorzystać zupełnie dowolnie. Moją uwagę zwróciły też same kolorowanki. Nie znajdują się one bowiem na całych stronach książeczki, a tylko stanowią jakiś element ilustracji. Jest to fajny pomysł szczególnie dla dzieci, które nudzą się przy dużych kolorowankach i rezygnują w ten sposób z zabawy. Tutaj na pewno tak nie będzie. Zadania są z kolei różnorodne więc w zabawę nie wkrada się nuda ani monotonia. Jest za to kolorowo i wesoło czyli tak jak lubią dzieci.

Prosty, przejrzysty i zrozumiały dla dzieci układ oraz pełne kolorowych ilustracji strony z ulubionymi bohaterami w roli głównej to świetny sposób na zabawę dla dzieci, w którą sprytnie wpleciono elementy edukacyjne. Co ważne tych stron jest sporo co gwarantuje naprawdę długie chwile zabawy, a 500 naklejek to ilość, która na pewno cieszy i jestem pewna, że dzieci znajdą dla nich właściwe zastosowanie. W towarzystwie sympatycznej Świnki Peppy zdecydowanie przyjemnie spędza się wolny czas szczególnie gdy za oknem pogoda nie sprzyja zabawom na świeżym powietrzu. Warto wówczas zainwestować w takie właśnie książeczki i mieć coś w zanadrzu czym maluchy mogłyby się zająć. Z doświadczenia wiem, że dzieci chętnie po nie sięgają, ćwiczą zdolności manualne, uczą się logicznego myślenia i odkrywają ciekawostki na temat ulubionych bajkowych bohaterów oraz wykorzystują wielobarwne naklejki. Nie pozostaje mi więc nic innego jak tylko zachęcić do sięgnięcia po prezentowany tytuł. Dobra zabawa gwarantowana ;)





Wydawnictwo: Media Service Zawada
Oprawa: miękka
Format: 190 x 240 mm
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 48
Cena: 19,99 zł


środa, 18 października 2017

Klocki Lego - zabawa, która łączy pokolenia



W naszym domu klocki Lego (szczególnie te z serii Lego Friends oraz Disney) są na porządku dziennym. Dziewczynki układają coś niemal codziennie. Doskonale znają też przyjaciółki z Hartlake City z filmów animowanych powstałych w ramach serii oraz oczywiście księżniczki
Disneya. Jeśli podobnie jak my lubicie Lego zapewne macie w swojej kolekcji zarówno książeczki jak i oczywiście różnorodne zestawy klocków. W nas wygląda to tak, że zawsze gdy dziewczynki dostają nowy zestaw aż miło popatrzeć na ich uśmiechnięte minki i zawsze gdy nie wiadomo co kupić Lego jest pewniakiem ;)

Naszym ostatnim nabytkiem, który był jednocześnie prezentem urodzinowym, był zestaw z serii Disney Frozen składający się aż z 701 klocków. Jak się zapewne domyślacie ułożenie całego zestawu zajęło trochę czasu, ale efekt naprawdę imponuje. No i trafia w zainteresowania moich dziewczynek, które od kiedy go zbudowaliśmy nawet nie myślą o demontażu ;)

Klocki Lego mają to do siebie, że łączą pokolenia. Uwielbiamy w wolnych chwilach siadać całą rodziną, układać to co podpowiada nam wyobraźnia, a im więcej klocków mamy tym więcej możliwości. Właśnie dlatego gdy nadarza się okazja dokupuję jakieś uniwersalne zestawy, które nie są już aż tak drogie i bardzo się przydają.

Lego to marka, która nie bez powodu kojarzy nam się z wysoką jakością. Klocki są faktycznie wykonane porządnie, są wręcz niezniszczalne, a ich kolory trwałe i intensywne. Dają dzieciom mnóstwo możliwości, rozwijają wyobraźnię przestrzenną, doskonalą precyzję i zachęcają do zabawy nie tylko najmłodszych. My często bawimy się całą rodziną ;)


wtorek, 17 października 2017

Zestaw obiadowy Wader...



Czy Wasze dzieci lubią przetrząsać szafki kuchenne? A może uwielbiają pomagać w kuchni w przyrządzaniu posiłków? Lubi to chyba większość maluchów. Myślę, że właśnie wtedy gdy dzieci zaczynają interesować się przyborami kuchennymi i pomagają w przygotowywaniu posiłków jest to najlepszy moment na to aby podsunąć im naczynka plastikowe. My uwielbiamy zestaw obiadowy od Wadera. Dziewczynki często bawią się w restaurację i trzeba przyznać, że w tych zabawach wyobraźni im nie brakuje ;)


W zestawie znalazło się sporo elementów: garnek i rondelek z półprzeźroczystymi pokrywkami, miseczki, talerzyki, komplet sztućców wraz z kompletem sztućców do podawania posiłków i tacą. Naczynka są wykonane bardzo solidnie, są kolorowe i bezpieczne dla maluchów. Do ich jakości nie można mieć najmniejszych zastrzeżeń. Ponadto dostępne są w kilku wersjach kolorystycznych więc każdy malec może wybrać kolorek, który najbardziej przypadnie mu do gustu.


Maluchy bawiąc się w restaurację/gotowanie zdobywają nowe umiejętności. Często pytają o składniki potraw, chętnie próbują nowych rzeczy gdy uda im się przyrządzić coś samodzielnie lub z pomocą rodzica. Zabawa w gotowanie rozwija też u dzieci wyobraźnię, kreatywność i jest okazją do wspólnej zabawy z dzieckiem. My gorąco polecamy ten właśnie zestaw i już myślimy o jego powiększeniu może o jakąś fajną kuchenkę i kilka dodatkowych akcesoriów.


"Barbie. Możesz być łyżwiarką"


Barbie to bardzo popularna i lubiana, szczególnie przez dziewczynki, postać stworzona na potrzeby filmu animowanego jak i lalka dostępna na rynku chyba we wszystkich możliwych stylizacjach. Jako postać filmowa jest to wręcz nieskazitelna bohaterka, którą najmłodsi mogą oglądać w najróżniejszych rolach. Dziś pokażę Wam Barbie jako łyżwiarkę o czym przeczytamy w książce dla dzieci pt. "Barbie. Możesz być łyżwiarką" wydawnictwa Egmont. Jesteście ciekawi tej opowieści?

W książce dzieci znajdą jedną średniej długości historię, której główną bohaterką jest oczywiście Barbie. Dziewczyna wraz z koleżankami spotyka się na lodowisku. Jej umiejętności łyżwiarskie dostrzega trenerka łyżwiarstwa i proponuje Barbie aby dołączyła do jej klubu szkoleniowego. Barbie po namyśle postanawia spróbować. Niestety poprzez niefortunny zbieg okoliczności trenerka wyklucza ją z Festiwalu Zimowych Cudowności. Dziewczyna jest smutna ale wie, że już niebawem kolejny Festiwal. Postanawia zrobić wszystko co w jej mocy aby na nim wystąpić. Czy uda jej się opanować trudną figurę?

Publikacja zdecydowanie przyciąga wzrok dziewczynek, choć książka wydana jest w niewielkim formacie. Oprawa jest naprawdę udana i wręcz zaprasza do zajrzenia do środka lektury. Tam natomiast dzieci znajdą duże kolorowe ilustracje i nadrukowany dość drobną czcionką tekst (gdyby była ona większa zakryłaby znaczną część ilustracji, a to byłaby dla maluchów duża strata;)). Przeczytanie całej historii zajmuje jakieś kilkanaście minut. Opowieść niewątpliwie potrafi wciągnąć młodego czytelnika, szczególnie dziewczynki. Barbie przedstawiona jest w niej tradycyjnie jako postać bardzo pozytywna, a przy tym niezwykle piękna i miła. Jest ponadto systematyczna i zdeterminowana w dążeniu do realizacji marzeń. Akcja opowieści toczy się wartko, nie ma tu miejsca na długie i nudne opisy, są natomiast poruszone ważne wartości takie jak przyjaźń, determinacja czy pasja. Postawa bohaterki jest godna naśladowania. Barbie aby nauczyć się jeździć na łyżwach włożyła w ćwiczenia dużo uporu i poświęciła na nie mnóstwo czasu. Nic nie przychodzi przecież samo i aby osiągnąć sukces trzeba dać z siebie jak najwięcej...

Jestem pewna, że taka książka z powodzeniem zainteresuje wszystkie małe fanki Barbie. Wizualnie i pod względem treści jest oczywiście bardzo słodka i pełna pozytywnej energii, ale sympatycy Barbie są już do tego przyzwyczajeni, i chyba za to najbardziej ją kochają. Całość wypada naprawdę interesująco. Warto przeczytać i przenieść się choćby na małą chwilę do niezwykłego świata Barbie, jest to też fantastyczny pomysł na prezent ;)




Wydawnictwo: Egmont
Oprawa: twarda
Format: 180 x 180 mm
Liczba stron: 32
Rok wydania: 2017
Cena: 11,99 zł


poniedziałek, 16 października 2017

"Ryzyk Fizyk" - gra


Jeśli szukacie ciekawej propozycji gry imprezowej na chłodne jesienne wieczory to myślę, że Ryzyk fizyk będzie bardzo dobrą inwestycją. Gra jest bardzo ceniona na świecie, zdobyła wiele nagród oraz tytułów i właśnie trafiła również na polski rynek. Wymaga od graczy nie tylko wiedzy, ale i szczęścia czy odrobiny ryzyka. Właściwie tego ostatniego wymaga najwięcej, bo kto nie ryzykuje ten nie wygrywa ;)

W dużym kartonowym pudełku znalazłam takie oto elementy gry:
1 matę do gry
7 tabliczek odpowiedzi (żółta, fioletowa, szara, zielona, czerwona, pomarańczowy, niebieska)
7 par plastikowych żetonów gracza (w tych samych kolorach co tabliczki)
7 markerów suchościeralnych
90 kartonowych żetonów bankiera (60 białych o nominale 100$; 15 czerwonych o nominale 500$; 15 czarnych o nominale 2500$)
126 kart z pytaniami
klepsydrę
instrukcję gry

Ryzyk fizyk to gra quizowa, w której zebrano pytania z różnych dziedzin. Jej zasady są bardzo proste, ale to co przykuwa uwagę i wyróżnia tę grę wśród innych to fantastycznie wykonane elementy gry. Naprawdę przyjemnie jest usiąść i zagrać zarówno dorosłym jak i nieco młodszym graczom.

Celem gry jest zdobycie największej sumy pieniędzy po ostatnim siódmym pytaniu. Aby to zrobić trzeba jednak odważyć się na ryzyko. Na początek każdy gracz otrzymuje po jednej tabliczce, markerze i po dwa żetony gracza. Wybierany jest bankier, który trzyma wszystkie pozostałe żetony i druga osoba odczytująca pytania i odpowiedzi. Osoby te są normalnymi graczami. Po przeczytaniu pytania odwracamy klepsydrę i każdy ma 30 sekund na odpowiedź. Zapisuje ją na tabliczce. Gdy każdy gracz zapisze już odpowiedź pokazuje ją i wszystkie układamy na macie od najmniejszej do największej. Odpowiedziami są bowiem zawsze jakieś liczby. Teraz obstawiamy odpowiedzi i znów mamy na to 30 sekund pamiętając też o tym, że musimy obstawić koniecznie swoje dwa żetony, a ponadto jeżeli chcemy również zdobyte w poprzedniej rozgrywce żetony. Następnie bankier wypłaca wygranym żetony. Gracz, który wytypował zwycięską odpowiedź otrzymuje 300$, następnie jeżeli prawidłowo obstawił zwycięską odpowiedź otrzymuje dodatkowe żetony zgodnie z tym co pokazane jest na macie. Bankier oprócz tego wypłaca też żetony osobom, które postawiły swoje żetony na zwycięską odpowiedź. Potem wszystkie plastikowe żetony wracają do graczy, a źle obstawione żetony tekturowe do banku. Rozpoczynamy kolejną rundę.

W tej grze wygrywają osoby, które dobrze obstawiają i szacują odpowiedzi. Pytania są trudne, z wielu różnych dziedzin, ale nieznajomość odpowiedzi nie przekreśla nas w drodze do zwycięstwa. Grając w gronie domowników i młodszych i tych starszych przekonałam się, że aby wygrać wystarczy posiadać taką wiedze ogólną, a duże znaczenie ma to jak obstawiamy i ile odważymy się postawić. W trakcie gry jest więc dużo śmiechu. W jednej chwili można stracić wszystko i odwrotnie. Po jednej rundzie można miażdżąco wyprzedzić przeciwnika. Emocjonująco działa też na graczy odmierzająca 30 sekund klepsydra. Właściwie nie ma czasu na to aby dłużej zastanowić się nad odpowiedzią. Na tabliczkach zapisuje się pierwszą myśl jaka przyszła nam do głowy. A że pytań jest aż 292 (po 2 na jednej karcie), gdy się powtarzają również trudno jest wskazać poprawną odpowiedź.

Wydawca zaznaczył na pudełku, że jest to gra aż dla 14 osób. Tak naprawdę w pudełku znajduje się 7 zestawów dla siedmiu graczy. Ciekawym pomysłem jest jednak gra w zespołach dwu i więcej osobowych. Choć mechanika gry jest bardzo prosta to dzieciom trudno jest często wskazać jakieś sensowne odpowiedzi i trzeba je troszkę nakierowywać. A przyznam, że moje dzieci grały bardzo chętnie i byłoby bardzo fajnie gdyby powstała podobna gra dla dzieci, w której odpowiedzi nie byłyby dla nich aż tak abstrakcyjne.

Ogólnie więc oceniam tę grę bardzo wysoko. Już samo wydanie jest fantastyczne. W kartonowym pudle, w specjalnej plastikowej wyprasce, wszystko ma swoje miejsce. Elementy gry są bardzo solidnie wykonane i nic nie pozostawiono przypadkowi. W tę grę można właściwie grać bez końca. Nigdy nie wiadomo co się wydarzy, na jakie pytanie trafimy i jak będą obstawiane odpowiedzi. Tu nie ma miejsca na nudę. Grze towarzyszy mnóstwo emocji i można się przy niej bawić w większym gronie. Zdecydowanie polecam ;)



Wydawnictwo: Egmont
Ilość graczy: 4 - 14
Wiek graczy: 10 - 110 lat
Czas rozgrywki: 25 min.
Rok wydania: 2017
Cena: 119,99 zł