poniedziałek, 23 lipca 2018

"Łap za słówka" Hartwig Jakubik



Gry słowne to niezwykle emocjonujące i wymagające główkowania zabawy, których po prostu nie sposób nie lubić. Jako dziecko uwielbiałam kultowe Państwa, miasta dlatego z ciekawością zagrałam w najnowszą grę wydawnictwa Egmont pt. "Łap za słówka!". Zasady tej gry są dziecinnie proste, a jednak gra spodoba się nie tylko dzieciom. Dorośli zagrają bowiem w nią z nieskrywaną przyjemnością.

W małym kartonowym pudełku znajdziemy:
21 kafelków z literami
6 kostek z symbolami
99 żetonów punktów (gwiazdek)
6 rozkładanych zasłonek
1 klepsydrę (90 sekund)
1 notes z kartkami do wyrywania
instrukcję gry

W wariancie podstawowym gry zadaniem każdego gracza jest zapisanie trzech słów z wylosowanej wcześniej własnej kategorii oraz w zależności od ilości graczy odpowiedniej ilości słów z kategorii przeciwników. Oczywiście wydaje się być to proste jednak presja upływającego czasu robi swoje.

Aby rozpocząć grę każdy gracz otrzymuje zasłonkę, kartkę z notesu i długopis. Jeden z graczy rzuca wszystkimi sześcioma kostkami i wybiera jedną z nich przedstawiającą jedną z 18 kategorii (potrawy, pojazdy, zabawki i nazwy gier, zwierzęta, miasta, sport, napoje, muzyka, książki, owoce i warzywa, woda, ubrania, słodycze, państwa, zawody, elektronika, film, rośliny). Pozostali gracze również wybierają po jednej kostce i gdy każdy już dokona wyboru jedna osoba odwraca żeton z literą oraz klepsydrę. Wtedy właśnie wszyscy gracze równocześnie zaczynają zapisywać swoje wyrazy pasujące do wybranej kategorii oraz zaczynające się na wylosowaną literę. W lewej kolumnie zapisujemy swoje słowa a w prawej słowa z kategorii przeciwników. Po upływie czasu gracz, który rzucał kostkami odczytuje swoje odpowiedzi. Jeżeli któryś z jego przeciwników zapisał takie same słowa osoba czytająca musi wykreślić je ze swojej listy i dostaje punkty tylko za te w swojej kategorii, które nie powtórzyły się u innych graczy. Następnie każdy bierze tyle żetonów punktów ile niepowtórzonych słów udało im się zapisać w swojej kategorii. Oczywiście wygrywa ten gracz który na koniec gry zdobędzie najwięcej żetonów.

Łap za słówka to bardzo przyjemna, wesoła i udana gra. Wykonana jest solidnie i mieści się w niewielkim pudełku co ułatwia jej zabranie na wakacyjny wyjazd bądź gdzieś w plener. Świetnie sprawdzi się jako gra imprezowa rozgrywana w gronie przyjaciół jak i gra rodzinna. My stworzyliśmy dwuosobowe zespoły (rodzic + dziecko) i bawiliśmy się przy niej rewelacyjnie. Oczywiście im więcej graczy tym weselej. Słowa częściej się powtarzają i trudniej zdobyć punkty za to gra jest ciekawsza i wszyscy bardziej się starają być oryginalni co jednak poprzez upływający nieubłaganie czas nie zawsze się udaje. Przy tej grze na pewno nie można się nudzić za to można spędzić przyjemnie czas z bliskimi, a przy okazji wzbogacić słownictwo i pobawić się słowami. Zdecydowanie polecam tę grę wszystkim bez względu na wiek.



Wydawca gry: Egmont
Wiek graczy: 10 - 99 lat
Ilość graczy: 2 - 6
Czas rozgrywki: 30 min.
Rok wydania: 2018
Cena: 48,93 zł


wtorek, 17 lipca 2018

"Grosz do grosza, czyli ekonomia wierszem" Grzegorz Strzeboński, Patrycja Wojtkowiak-Skóra


Jak nauczyć dziecko mądrze gospodarować pieniędzmi? Trudne pytanie prawda? Półki sklepowe w supermarketach kuszą asortymentem i nawet my dorośli często kupujemy rzeczy zupełnie nam zbędne skuszeni super promocją czy reklamą. Warto jednak od najmłodszych lat wręczając maluchom jakieś drobne kieszonkowe rozmawiać z nimi o ekonomi czyli po prostu o pieniądzach, o tym jak je zarabiać, mądrze wydawać a także oszczędzać. Jeśli jednak macie problem z opowiedzeniem dziecku o tych wszystkich rzeczach bardzo fajnym rozwiązaniem będzie stworzona na wesoło książka pt. "Grosz do grosza, czyli ekonomia wierszem".


Lektura podzielona jest na pięć rozdziałów: Ekonomia w domu i w kraju; Praca; Banki, kredyty; Handel; Podatki. Każdy z rozdziałów objaśnia maluchom dość trudne pojęcia aczkolwiek autorzy postarali się o to aby były one zrozumiałe dla dzieci. Posłużyli się bowiem językiem bardzo przystępnym i poprzez proste rymy nakreślili najważniejsze wiadomości w możliwie najprostszy i zwięzły zarazem sposób. Wybrali i opisali natomiast szereg pojęć związanych z szeroko pojętą ekonomią o istnieniu których jak nietrudno się domyślić większość dzieci nie ma pojęcia. Mowa tu np. o takich tematach jak budżet, inflacja, lokata, odsetki, ceny brutto, netto, podatek, popyt, podaż, eksport, import czy reklamacja. Oczywiście to nie wszystkie tematy jakie poruszają autorzy bo tak naprawdę o wszystkich wspomnieć niełatwo.


Jeśli chodzi o wierszyki to są to niedługie zabawne rymowanki nawiązujące do życia codziennego i obejmujące zarazem jedno konkretne zagadnienie z ekonomii. Nadrukowane są one dużą, czytelną czcionką na białym kredowym papierze więc są na pewno czytelne i przejrzyste. Obok nich często znajdują się kolorowe ramki dodatkowo objaśniające dany temat już nie w formie rymowanki a tylko krótkiej informacji. Ponadto lektura bogata jest w wesołe i barwne ilustracje. Każda rymowanka jest nimi wzbogacona co zdecydowanie zachęca dzieci do ich czasem nawet kilkukrotnego przeczytania/wysłuchania, jak było w przypadku moich maluchów.


Lektura wywarła na mnie ogólnie bardzo dobre wrażenie. Trochę obawiałam się początkowo jak odbiorą ją moje dzieci. Ekonomia nie jest wszak pojęciem lekkim, obejmuje wiele trudnych i skomplikowanych dla dzieci zagadnień. W takiej formie w jakiej zaproponowali jej poznawanie autorzy okazała się nie tak straszna i nudna a wręcz przeciwnie. Moje dzieci chętnie wysłuchały wierszyków jakie znaleźliśmy na kartach książki. Mają swoje ulubione, które po części znają już na pamięć i chętnie też do nich wracają. Ponadto lektura stała się inspiracją do rozmów o pieniądzach, o pracy, zarobkach, oszczędzaniu i wydawaniu. Na pewno warto było po nią sięgnąć. Dzieci powinny uczyć się takich rzeczy od najmłodszych lat aby mądrze gospodarować swoimi pieniędzmi, powinny wiedzieć że na każdy grosik trzeba zapracować bo niestety pieniądze na drzewie nie rosną. Gorąco polecam ;)



Wydawnictwo: Greg
Oprawa: twarda
Format: 175 x 250 mm
Liczba stron: 64
Rok wydania: 2018
Cena: 8,99 zł


środa, 11 lipca 2018

"Koziołek Matołek i chytry lis" Kornel Makuszyński


Koziołek Matołek to postać do której mam ogromny sentyment. W dzieciństwie po prostu uwielbiałam jego przygody. Niedawno sylwetkę sympatycznego koziołka przybliżałam swoim dzieciom goszcząc w muzeum autora cyklu Kornela Makuszyńskiego w Zakopanem. Ten popularny polski pisarz zasłynął miedzy innymi z takich utworów jak właśnie cykle o Koziołku Matołku i małpce Fiki-Miki oraz powieści "Szatan z siódmej klasy", "Awantura o Basię" lub chociażby "Panna z mokrą głową".

"Koziołek Matołek i chytry lis" to niewielka harmonijkowa książeczka dla dzieci. Na jej rozkładanych kartonowych stronach dzieci znajdą niedługą rymowaną historyjkę opisującą jedną z przygód Koziołka Matołka. Tym razem nasz bohater w trakcie swojej podróży do Pacanowa postanawia zwiedzić zoo. Spotyka tam niedźwiedzia, lwa, słonia i przebiegłego lisa. Jak skończy się ta przygoda i czego tym razem nauczy się koziołek tego nie zdradzę. Na pewno zapamięta tę lekcję na długo...

Po tę lekturę sięgnęłam z wielką przyjemnością i również z ochotą wysłuchały jej moje dzieci. Tekst jest melodyjny, przystępny i zabawny, dlatego każdy maluch wysłucha go z uwagą. Perypetie koziołka są natomiast tak barwne i niezwykłe, że nie sposób się od nich oderwać.

Książeczka wydana jest w małym formacie i świetnie sprawdzi się w przypadku najmłodszych dzieciaczków. Jest atrakcyjna również z tego powodu, że otwiera się jak harmonijka. Jeśli chodzi o ilustracje to są to oryginalne obrazy stworzone przez Mariana Walentynowicza, kolorowe, wesołe i naprawdę udane.

Przygody Koziołka Matołka to ponadczasowy cykl przy którym bawiło się już nie jedno pokolenie polaków. I choć książeczka o której dziś opowiadam jest tak mała i niepozorna to zdecydowanie potrafi ucieszyć niejednego czytelnika i to bez względu na wiek. Gorąco polecam ;)




Wydawnictwo: G&P
Rok wydania: 2018
Oprawa: książka całokartonowa
Liczba stron: 18
Format: 100 x 100 mm
Cena: 5,38 zł


wtorek, 10 lipca 2018

Wakacyjna promocja na Tania Książka...

Myślę, że każdy z Was lubi promocje. Ja szczególnie uwielbiam te książkowe bo przecież dobrych książek w biblioteczce nigdy dość. Podzielę się więc dziś z Wami fantastyczną wiadomością. 
Otóż księgarnia Tania Książka przygotowała dla swoich klientów kolejną świetną promocję.

UWAGA: Promocja będzie trwać przez całe wakacje jednak ceny nowości i bestsellerów mogą w późniejszym czasie ulec zmianie, nie warto więc czekać do ostatniej chwili.
Rabaty sięgają 80%
Szczegóły promocji i cała promocyjna oferta TUTAJ

A ja osobiście polecam kilka tytułów naprawdę godnych uwagi:

Rynkowa nowość czyli "Kropla nadziei" Katarzyny Michalak, mojej ulubionej polskiej pisarki ;)
Lektura wręcz idealna na wakacje


"Był sobie szczeniak. Ellie" W. Bruce Cameron - fantastyczna lektura, którą niedawno czytałam i która również świetnie wpasuje się w wakacyjne klimaty ;)


Młodszym miłośnikom podróży i Neli Małej Reporterki mogę polecić jej najnowszą książkę "Nela na wyspie rajskich ptaków". Do tej lektury bardzo często powraca moja córka wielka fanka Neli ;)

Moja młodsza córka uwielbia z kolei "Najciekawsze bajki przedszkolaka", które również dostępne są w promocyjnej cenie i które z pewnością spakujemy na najbliższy wakacyjny wyjazd.


Z pewnością mogę Wam też polecić "Czereśnie zawsze muszą być dwie" Magdaleny Witkiewicz. Kto jeszcze nie przeczytał koniecznie powinien nadrobić zaległości. Lektura przepiękna, wartościowa i pełna emocji. 


W promocji jak widać dostępne są zarówno nowości jak i bestsellery.
Naprawdę warto skorzystać. Raz jeszcze polecam ;)


poniedziałek, 9 lipca 2018

Przetwory domowe z owoców i warzyw...



Lato to wyjątkowa pora roku pełna kolorów, aromatycznych zapachów i różnorodnych smaków. Jest to też czas gdy staramy się zamknąć w słoiku wszystko to czym chcielibyśmy cieszyć się zimą. Przygotowujemy smaczne konfitury, soki, kisimy, marynujemy zapełniając swoje spiżarki najróżniejszymi specjałami. Wszystkich, którzy również chcieliby to zrobić a brakuje im pomysłów, sprawdzonych i tradycyjnych receptur zachęcam do sięgnięcia po dwa fantastyczne poradniki "Przetwory domowe z owoców" oraz "Przetwory domowe z warzyw".

Obie te publikacje zachęciły mnie do zajrzenia w swe karty już samymi pięknymi okładkami. Wiedziałam, że sięgając po nie nie zawiodę się i tak też było, mogę nawet śmiało przyznać, że zawartość tych niepozornie prezentujących się na pierwszy rzut oka książek zaskoczyła mnie gdyż nie spodziewałam się aż tak dużej różnorodności przepisów bazujących głównie na popularnych polskich owocach i warzywach.

W pierwszej z lektur poświęconej przetworom owocowym znajdziemy przepisy posegregowane w kilku rozdziałach. Pierwszy z nich nosi tytuł Przetwory z cukrem i bez cukru. W jego ramach poznamy przepisy na zaprawy z jabłek, gruszek, śliwek, moreli, brzoskwiń, pomarańczy, mandarynek, cytryn, arbuzów i melonów. W drugim rozdziale królują owoce jagodowe: winogrona, agrest, porzeczki, maliny, jagody, borówki, jeżyny, poziomki, truskawki, wiśnie, czereśnie, żurawina, rokitnik, jarzębina, wiciokrzew, głóg, kalina i czeremcha. Kolejne dwa rozdziały odkryją przed nami tajniki deserowych przetworów z owoców oraz receptury na sporządzenie nalewek, nastojów i likierów owocowych. Reasumując poznamy tu więc przepisy na sporządzenie dżemów, kompotów, konfitur, galaretek, powideł, syropów, marmolad, dowiemy się jak marynować niektóre owoce, jak je suszyć i sprawić aby cieszyły nasze podniebienia w mroźne zimowe dni.

W drugiej z lektur poświęconej warzywom poznamy receptury na przetwory z kapusty, ogórków, marchwi, buraków, pomidorów, słodkiej papryki, bakłażanów, kabaczków, patisonów, cukinii, dyni, fasoli, grochu, kukurydzy, cebuli, czosnku, szpinaku, szczawiu, rabarbaru, topinamburu, selera i chrzanu. Poznamy też przepisy na mieszanki warzywne, przekąski, dania jarskie oraz przyprawy i sosy. Znajdziemy tu więc przepisy na to jak kisić, marynować, wekować, suszyć i przechowywać świeże warzywa oraz jak przyrządzać samodzielnie przyprawy tak aby były naturalne, zdrowe i cieszyły smakiem przez okrągły rok.


Każda z publikacji robi niesamowite wrażenie, a przepisy aż proszą aby pokusić się o ich przyrządzenie. Opisane są bardzo dokładnie i przystępnie. Mamy więc wypisane składniki potrzebne do ich realizacji, dokładny sposób przygotowania krok po kroku i kilka wartych uwagi ciekawostek. Niektóre przepisy wzbogacają kolorowe fotografie. Pomimo iż na jednej stronie znajduje się kilka receptur wszystko jest przejrzyste i przystępne, a ich duża różnorodność bardzo cieszy gdyż każdy owoc i warzywo zaproponowano w kilku różnych przepisach. Możemy więc bez problemu znaleźć ten odpowiadający naszym wymaganiom i preferencjom smakowym. Na końcu lektur znajdują się indeksy pomocne w zlokalizowaniu każdej receptury.

Ja jestem pewna, że nie raz skorzystam ze wskazówek jakie znajdują się w tych fantastycznych publikacjach. Zainteresowało mnie wiele przepisów i wielu chciałabym wypróbować w najbliższym czasie jak chociażby ten na przygotowanie suszonych malin. Zawsze chciałam tego spróbować ale nie byłam pewna czy w domowych warunkach mi się uda. Poza tym znalazłam wiele ciekawych propozycji na słodkie desery i kolorowe sałatki. Zdecydowanie są to więc lektury, które mogę polecić z czystym sercem każdemu, kto chciałby zamknąć lato w słoiku i przechować je tam aż do mroźnej zimy, a nawet dłużej.




Wydawnictwo: Rea
Liczba stron: 112
Rok wydania: 2018
Format: 228 x 158 mm
Oprawa: miękka
Cena: 11,33 zł

Wydawnictwo: Rea
Liczba stron: 104
Rok wydania: 2018
Format: 228 x 158 mm
Oprawa: miękka
Cena: 11,62 zł