środa, 21 lutego 2018

Książeczki kartonowe - Obracanki


Od czasów mojego dzieciństwa bardzo dużo zmieniło się na rynku wydawniczym. Ku uciesze rodziców oraz oczywiście najmłodszych dzieci pojawiły się książeczki, dzięki którym maluchy mogą w bardzo ciekawy sposób odkrywać świat oraz uczyć się nowych rzeczy. Takie właśnie książeczki niedawno powiększyły naszą małą domową biblioteczkę i wywołały szeroki uśmiech na twarzy najmłodszych czytelników. Wszystko to za sprawą niezwykłej serii Obracanki, w skład której wchodzą obecnie trzy różne tytuły: Liczby, Kolory oraz Porównania.

Cały ten cykl to książki kartonowe. Na ich grubych kartach najmłodsi znajdą natomiast w zależności od tytułu różnorodne kolorowe i proste zarazem obrazki przedstawione na jednokolorowym tle więc czytelnie i przejrzyście, a tuż obok nich krótką informację. W przypadku książeczki poświęconej liczbom obrazki przedstawiają zwierzęta takie jak biedronka, ryba, rozgwiazda, świnka oraz tygrys. Na każdej stronie znajduje się też kolejna liczba od 1 do 10 oraz krótkie hasło np. jedna kropka, osiem plam czy cztery zygzaki... Gdy skusimy się na Kolory najmłodsi na kartach książeczki znajdą kota, sowę, owcę, motyla oraz psa. Obrazki podpisane są nad ilustracją np. brązowy pies, żółty motyl czy biała owca... Ostatnia publikacja to Porównania. Znajdziemy w niej ilustracje motyla, żółwia, auta, minki i szklanki. Podobnie jak poprzednio obrazki są podpisane tył, przód, góra, dół, prawy, lewy...

Książeczki te to jednak nie tylko podpisane ilustracje. Największą ich atrakcją są obracane obrazki. Wszystkie te o których wspomniałam bowiem wcześniej można obrócić, a zadaniem dzieci jest ich odpowiednie dopasowanie do wyrazów zamieszczonych na danej stronie. Tematyka każdej z kartonówek jest naprawdę ciekawa dla najmłodszych. Karty są bardzo grube, a co za tym idzie bardzo wytrzymałe i trwałe. Zaokrąglone rogi zagwarantują bezpieczeństwo maluszkom, a solidne wydanie zapewni, że będą bawić się książeczkami przez długi czas.

Takie książeczki zawsze wzbudzają w maluchach ogromną ciekawość i tak właśnie było w naszym domu. Ruchome elementy wyróżniają ten cykl na tle zwykłych książeczek i sprawiają, że maluchy chętnie do nich zaglądają, bawią się i uczą oswajając z pierwszymi lekturami. Wspaniale sprawdzą się więc u dzieci, które dopiero rozpoczynają przygodę z książką, uczą się kolorów, liczb, poznają świat. Na pewno nie znudzą maluchów, a możliwość poruszania wybranymi elementami uatrakcyjni zabawę.

Nam taka forma książeczek bardzo się spodobała. Są oryginalne i zauważyłam, że córka chętnie do nich wraca. Sposobów na spędzenie czasu przy takich lekturkach jest wiele, ale zawsze są gwarancją przyjemnie spędzonego czasu z dzieckiem. Oczywiście polecam ;)



Wydawnictwo: Wilga
Oprawa: twarda
Format: 180 x 180 mm
Liczba stron: 10
Rok wydania: 2016
Cena: 24,99 zł / 1 szt.



poniedziałek, 19 lutego 2018

"Siostry ze Złotego Brzegu. Tom 9. Spowiedź" Jeanette Semb


Saga norweska Jeanette Semb pochłonęła mnie całkowicie. Właśnie skończyłam czytać niezwykłą książkę dla kobiet z cyklu Siostry ze Złotego Brzegu pt. "Spowiedź" i już wypatruję kolejnych tytułów. Losy bohaterów są bowiem tak zawiłe i nieprzewidywalne, że nie sposób przewidzieć co jeszcze wydarzy się w ich życiu...

Tom 9 przybliża czytelnikom losy Anny Halvorsen i jej najbliższych, a także rodziny Mork. Rodziny te połączyła wielka tragedia uknuta przez lensmanna. Constance Mork jest ciężko chora. Jej dwaj synowie nie są jednak pozostawieni sami sobie. Do swojego domu przygarnia ich Tulla. Są więc bezpieczni i nie muszą martwić się już o jedzenie, którego w ostatni czasie bardzo im brakowało. Ojciec chłopców zostaje zamordowany i to właśnie ojca Anny uznaje się za winnego tej okrutnej zbrodni. Constance przed tym jak trafiła do szpitala wręczyła Annie list. Niestety ten przez niefortunny zbieg okoliczności trafia w ręce Emmy. Ta po przeczytaniu go jest zdruzgotana. Okazuje się bowiem, że matkę Anny zamordował przed laty nie kto inny jak dziadek Emmy, Georg, który jest ojcem jej małej córeczki. Ponadto Emma przypomina sobie co zaszło w pokoju 11 gdy była dzieckiem. Już wie kto jest mordercą matki Josefine i Martine...

Lektura do samego końca owiana jest tajemnicą przez co czytelnik czuje się wciągnięty w sekrety przeszłości i zawiłe historie jej bohaterów. Uwielbiam takie klimaty. Poza tym z ogromną ciekawością odkrywałam kolejne tajemnice choć wiem, że bohaterowie skrywają ich jeszcze bardzo wiele. Wszystko jednak w swoim czasie. Akcja książki jest wartka i wciąż coś się dzieje, dlatego czyta się ją błyskawicznie. Dodając do tego fakt iż autorka naprawdę ciekawie snuje swoją opowieść, dawkuje napięcie i porusza różnorodne wątki sprawiając, że czytelnik wręcz nie może oprzeć się by nie sięgnąć po kolejne tomy cyklu.

Kolejny tom cyklu Siostry ze Złotego Brzegu owiany tajemnicą oraz klimatem początków XX-wiecznej Norwegii przeczytałam z wielką przyjemnością i zaciekawieniem. Miłość styka się w nim z realizmem, tradycją i wszem obowiązującymi kanonami, a odległa historia sagi wciąż ma wielki wpływ na przyszłość rodu i mieszkańców Drobak. Nie wszystko jest jasne, czytelnik nie dostaje bezpośrednich odpowiedzi na wiele pytań. Autorka odkrywa je stopniowo. Ta lektura skłania też do myślenia, do użycia wyobraźni za sprawą której bardzo łatwo możemy wczuć się w klimat książki i sytuację bohaterów. Oczywiście polecam gorąco ;)



Wydawnictwo: Edipresse Polska
Oprawa: miękka
Liczba stron: 192
Rok wydania: 2017
Cena: 7,29 zł


niedziela, 18 lutego 2018

" Projekt miłość" Karolina Krauze


Chociaż nie przepadam za wszelakimi życiowymi poradnikami zdarza się, że i takowe pojawiają się w moich rękach. Tym razem postanowiłam dać szansę poradnikowi pt. "Projekt miłość", Karoliny Krauze, autorki bloga Rozwiedziona.pl. Co w niej znalazłam?

Zacznijmy od tego, że autorka książki jest młodą kobietą po rozwodzie. Dziś uporała się już z przeszłością, jest w nowym związku i potrafi cieszyć się życiem czerpiąc z niego to co najlepsze. Od lat prowadzi też bloga, na łamach którego dzieli się z czytelniczkami swoimi przeżyciami i doświadczeniami. One z kolei odwdzięczają jej się tym samym. Opowiadają o swoich problemach i rozterkach miłosnych, a przykłady tych zwierzeń znaleźć można właśnie na kartach owego poradnika.

Lektura podzielona jest na kilka rozdziałów. Po krótkim wstępie gdzie możemy bliżej poznać autorkę książki przechodzimy do meritum a mianowicie obrazu współczesnej kobiety często zagubionej, bojącej się zaryzykować i niezdecydowanej. Poznajemy poszczególne typy kobiet bo przecież wiadomo nie od dziś, że każda z nas jest inna. Każdy typ ma jednak swoje wady i zalety i tego nie da się ukryć. Tzw. Matka Polka dla przykładu poświęca się zupełnie dziecku zaniedbując bardzo często w ten sposób zarówno siebie jak i swojego partnera. Odwrotnym przykładem jest karierowiczka, kobieta, która dla własnej kariery zrobi wszystko, jest samolubna i wyrachowana.

Bez względu na to jednak jakim typem kobiet jesteśmy każda z nas marzy o miłości. Autorka podpowiada więc bez zbędnych ceregieli co warto w sobie zmienić, zachęcając jednocześnie do zaakceptowania siebie. Pisze o problemach jakie napotkamy w poszukiwaniu drugiej połówki, ale też pokazuje jak je rozwiązywać, jak się nie poddawać i cieszyć każdą chwilą. Zaznacza też, że nie należy budować związku na siłę bo tego wymaga od nas najbliższe otoczenie czy rodzina. Na wszystko przychodzi czas i o tym również warto pamiętać. Wskazuje jakich mężczyzn unikać dzieląc ich podobnie jak wcześniej kobiety, na kilka podstawowych typów. I cóż więcej, pisze życiowo, bazując na własnym doświadczeniu, własnych porażkach i sukcesach.

Książka ogólnie wydała mi się ciekawa i myślę, że mogę polecić ja wszystkim kobietom, które znalazły się na jakimś życiowym zakręcie. Fajnie jest gdy możemy uniknąć błędów ucząc się na błędach innych choć oczywiście nie zawsze życie jest dla nas tak łaskawe ;)



Wydawnictwo: Znak
Rok wydania: 2018
Oprawa: miękka
Liczba stron: 272
Cena: 30,32 zł


piątek, 16 lutego 2018

"Saga Norweska. Siostry ze Złotego Brzegu. Tom 8. Zniknięcie" Jeanette Semb


Siostry ze Złotego Brzegu wciągnęły mnie tak bardzo, że ekspresem przeczytałam kolejny tom poświęcony ich burzliwym perypetiom. Jeanette Semb na kartach swoich powieści przenosi czytelnika do norweskiego Drobak z początku XX wieku, gdzie po śmierci ojca trafiają dwie nastoletnie siostry Vik. Tom ósmy cyklu, to fantastyczna książka dla kobiet, a nosi tytuł "Zniknięcie". Za jego sprawą autorka przybliża nam kolejne losy bohaterów sagi, odkrywa kilka tajemnic a jednocześnie rozpala ciekawość zachęcając do sięgania po dalsze tomy serii...

W hotelu rodziny Strand po ostatnich wydarzeniach panuje bardzo napięta atmosfera. Na jaw wyszedł bowiem długoletni romans Georga i Ady. Mężczyzna wyjawił rodzinie prawdę i zakończył go definitywnie. Kobieta nie może się jednak z tym pogodzić. Odkrywa, że George spotyka się potajemnie z Anną, a co za tym idzie w końcu pojmuje, że to właśnie on jest ojcem jej malutkiej córeczki. Postanawia zrobić wszystko aby ukochany powrócił do niej i aby pozbyć się niewygodnej rywalki raz na zawsze. Emma z kolei bardzo przeżywa nieobecność Brage. Docierają do niej smutne wieści o tym, że jego statek nie dotarł do portu i nie wiadomo co stało się z częściom załogi w tym właśnie z nim. Jest zrozpaczona a jednocześnie musi tłumić swoje emocje ze względu na męża i rodzinę. Josefine, jedna z sióstr Vik, która jest żoną właściciela statku również bardzo przeżywa całą tę sytuację. Czy uda się odnaleźć marynarzy całych i zdrowych? Czy Brage wróci do rodziny oraz ukochanej Emmy i ich jeszcze nie narodzonego dziecka?

Tom ósmy, podobnie jak poprzednie, przepełniony jest tajemnicami i okraszony licznymi wątkami miłosnymi, chociaż te są bardzo często skrywane przed światem bądź zwyczajnie zakazane przez co w ich następstwie dochodzi do lawiny nieszczęść i dramatów. Lektura jest bardzo klimatyczna i zajmująca, a zważając na fakt iż jest to zaledwie ósmy tom sagi, cały cykl zapowiada się naprawdę wyśmienicie. Czytelnik zdążył już poznać bohaterów, ich rozterki, radości i dramaty. Ich losy choć skrajnie różne budzą na pewno wiele emocji. Właściwe każdy bohater powieści ma jakąś swoją tajemnicę, skrywane pragnienia i nadzieje. Smutne doświadczenia sióstr Vik mieszają się natomiast z nadzieją na szczęśliwe życie w Drobak, nad którym nieustannie czuwa nieoceniona i niezwykle ciepła ciotka Tulla.

Bardzo spodobał mi się styl autorki. Snuje swoją opowieść bardzo lekko, jest ona łagodna, przyjemna dla ucha i naprawdę przyjemnie jest usiąść przy lekturze. Opisuje natomiast historię niezwykle burzliwą, z morderstwem i wieloma innymi nieszczęściami w tle, więc porusza tematy mrożące krew w żyłach. Autorka magnetyzuje czytelnika, rozbudza w nim ciekawość, dawkuje napięcie tworząc zajmującą opowieść idealną na chłodne zimowe wieczory.

Podsumowując więc, jeśli oczekujecie od książki lekkiego dreszczyku emocji na plecach, opowieści przyziemnej acz ciekawej, wciągającej i nie pozbawionej licznych wątków miłosnych oraz lubicie historie, w których bohaterowie odkrywają tajemnice z przeszłości - to ta powieść na pewno bardzo Wam się spodoba. Cykl Siostry ze Złotego Brzegu to połączenie tych wszystkich elementów. Ponadto warto też wspomnieć o tym, że tekst nadrukowany jest dość dużą czcionką co sprawia, że pochłania się go niemal ekspresem. Ja jestem oczarowana, dlatego polecam lekturę z czystym sumieniem i z niecierpliwością wypatruję kolejnych tomów ;)



Wydawnictwo: Edipresse Polska
Oprawa: miękka
Liczba stron: 192
Rok wydania: 2017
Cena: 7,29 zł



środa, 14 lutego 2018

Canpol babies - nowa edycja blogosfery

Jeżeli prowadzisz blog i jesteś mamą zgłoś się do blogosfery Canpol i zorganizuj konkurs lub przetestuj jeden z fantastycznych zestawów SWEET FUN Canpol babies.






 Wszystkich chętnych po więcej szczegółów odsyłam na stronę producenta Canpol babies